Obowiązkowe ważenie kontenerów przed załadunkiem na statek

Obowiązek ważenia kontenerów przed załadowaniem na pokład statku

Urzędy zajmujące się przepisami związanymi z transportem morskim kładą coraz większy nacisk na kwestie bezpieczeństwa. Już za kilka miesięcy w życie będą wchodzić przepisy związane z dokładną kontrolą masy kontenerów. Zgodnie z ich brzmieniem obowiązek wykonania tego sprawdzenia spoczywa na tym, kto nadaje ładunek, i ma się to odbyć jeszcze przed załadunkiem. Przepisy te przygotowane zostały już przed dwoma laty, ale problemy te zauważano już znacznie wcześniej, ale z różnych przyczyn rozwiązania nie wprowadzono w życie. Nowe wytyczne wskazują że każdy nadawca kontenera zobowiązany jest do dokładnego sprawdzenia jego masy i zadeklarowania przewoźnikowi i terminalowi. Wprowadzony został również zakaz obsługi kontenerów, które nie zostały zweryfikowane. Obowiązkowe ważenie każdego kontenera przed załadunkiem na statekSugerowane są obecnie dwa sposoby sprawdzania, więc będzie tu możliwość wyboru bardziej pasującego. Pierwszy z nich to zważenie wypełnionego kontenera za pomocą certyfikowanych urządzeń, zaś drugi to kontrola wagi całego ładunku i dodanie do tego wagi pustej skrzyni.

Kłopot z podawanymi niepoprawnie wagami od dawna był znany, i długiego czasu też było to dość niebezpieczne. Na pokład pojedynczego statku jednorazowo może wejść kilkanaście tysięcy kontenerów. Przy tak dużej ilości nawet małe różnice w zadeklarowanej masie w porównaniu z rzeczywistą mogą spowodować dużo problemów w czasie płynięcia. Już niejednokrotnie zdarzały się przypadki zapadania się kontenerów, problemy utrzymaniem odpowiedniej stabilności kontenerowców czy też groźne wypadki wśród członków załogi. W skrajnych przypadkach, przy większych odchyleniach pomiędzy rzeczywistą a deklarowaną wagą może dojść do przechylenia i utonięcia statku, co już parokrotnie w historii się zdarzyło. Z tego też powodu branża morska z zadowoleniem przyjęła planowane zmiany, pomimo tego że wiązać się one będą z nieco większą pracą. Na szczęście zdecydowano się postawić w pierwszej kolejności na kwestie bezpieczeństwa, a nie na dochody za wszelką cenę. Dzięki temu można mieć nadzieję, że sytuacje które występowały w przeszłości nie będą się więcej powtarzać.